Decyzją generała Zakonu Karmelitańskiego od 5 maja 2020 roku do 5 maja 2021 będziemy w kościele obchodzili roku jubileuszowy 800 – lecia męczeńskiej śmierci św. Anioła z Sycylii

jednego z pierwszych karmelitów, który przyczynił się do zatwierdzenia przez papieża Zakonu i jego rozpowszechnienia po całej Europie. Z tej racji Stolica Apostolska udzieliła wszystkim, którzy w tym roku będą uczestniczyli we Mszach św. w karmelitańskich kościołach możliwości uzyskania odpustu zupełnego pod zwykłymi warunkami. Zapraszamy do nawiedzenia w czasie tego jubileuszu kościoła karmelitów pw. św. Katarzyny w Gdańsku. Skorzystajmy ze skarbnicy łaski Kościoła.

Jubileusz 800 – lecia śmierci św. o. Anioła z Sycylii 1185 – 1220

W roku jubileuszowym, który przeżywamy jako Zakon Karmelitański (2020 – 5 V – 2021) zapraszamy do zapoznania się z postacią św. o. Anioła. Choć wydaje się, że to postać z dawnych czasów, to jego miłość do Chrystusa i gorliwość w głoszeniu Ewangelii może być inspiracją dla nas ludzi żyjących w XXI. Odkryjmy na nowo tą postać, która stoi u fundamentów Zakonu Karmelitańskiego i jest dla nas światłem prowadzącym na szczyt Karmelu.

O Aniele, który wychodzisz z Karmelu, aby przygotować drogi dla Pana,  umocnij nas swoimi przykładami w świętości i sprawiedliwości  przez wszystkie dni nasze

Życie

Św. Anioł należał z pewnością do pierwszego pokolenia karmelitów, którzy z Ziemi Świętej przybyli do Europy na początku XIII wieku. Historycznie jest niepodważalne nie tylko jego pochodzenie z terenów Ziemi Świętej, ale także obecność w Rzymie za pontyfikatu papieża Honoriusza III, a przede wszystkim działalność kaznodziejska na Sycylii i męczeńska śmierć w roku 1220 w mieście Licata. Tam też do dziś spoczywają jego relikwie.

Dopiero jednak, kiedy te pewne dane historyczne odczytamy w kontekście całego tradycyjnego przekazu hagiograficznego, lepiej zrozumiemy jego znaczenie dla karmelitańskiej tradycji duchowej.

Anioł urodził się w 1185 roku w Ziemi Świętej; według legendy w rodzinie żydowskiej, która przyjęła chrześcijaństwo. Tradycja przechowuje imiona rodziców: Jesse i Maria wraz z imieniem brata bliźniaka – Jana. Dziewica Maryja sama w wizji zapowiedziała rodzicom narodzenie braci, nakazując nadać im imiona: Anioła i Jana. Kiedy dzieci miały cztery lata, rodzice uprzedzeni w wizji o swej śmierci, oddali je patriarsze jerozolimskiemu na wychowanie. Ten miał umieścić dzieci w klasztorze św. Anny przy Bramie Złotej, który według tradycji był domem rodzinnym Najświętszej Maryi Panny. Tam chłopcy nabyli znajomości języków: greckiego, syryjskiego i łacińskiego.

Mając zaledwie 18 lat, po przystąpieniu do życia pustelniczego wśród braci z Góry Karmel, Anioł wraz z bratem Janem miał złożyć śluby na ręce generała św. Brokarda. Ich życie zakonne od początku obfitowało w różne cuda, ale przede wszystkim w przykład życia modlitwy i cnót zakonnych. Po przyjęciu święceń kapłańskich i kilku latach życia zakonnego na pustyni, Anioł został wysłany z misją przepowiadania do Aleksandrii w Egipcie.

Przed wyruszeniem w drogę Anioł miał wizję Chrystusa, który nakazał mu wyruszyć z misją ewangelizacyjną na Sycylię i jednocześnie zapowiedział mu męczeńską śmierć. Anioł posłuszny i przełożonym i poleceniu Zbawiciela, przez Egipt – gdzie patriarcha Aleksandrii dał mu relikwie świętych i ikonę Matki Bożej, namalowaną przez św. Łukasza, do zabrania  do Europy – dotarł najpierw do Civitavecchia, a potem do Rzymu. Tam spełnił nie tylko misję otrzymaną od generała zakonu zatwierdzenia reguły przez papieża Honoriusza III, ale i miał zasłynąć z kazań w Bazylice laterańskiej. Doceniony w swym charyzmacie kaznodziei został wysłany na Sycylię przeciw katarom i z nadzieją nawrócenia także Żydów. Przepowiadając w sycylijskim mieście Licata, spotkał się z gniewem heretyckiego rycerza Berengariusza, któremu publicznie wypominał kazirodztwo z  siostrą Małgorzatą. Ten w szale zaatakował św. Anioła podczas przepowiadania przy kościele św. Filipa i Jakuba i zadał mu pięć ran. Ranny Anioł zmarł cztery dni później – 5 maja 1220 roku – publicznie wybaczając Berengariuszowi.

Sława cudów dokonywanych przez Anioła już w Ziemi Świętej, przed przybyciem do Europy, później w Rzymie i Sycylii, także skuteczność jego przepowiadania, wzbudziła cześć dla niego. Męczeństwo zaowocowało jego kultem od razu po śmierci, a św. Anioł „odwdzięczył” się licznymi cudami przy swoim grobie.

Wizerunek

Święty Anioł ma wszystkie swoje atrybuty najczęściej występujące w ikonografii: palma z trzema koronami, szpada wbita w serce i miecz rozcinający głowę, habit karmelitański, księga w ręku. Miecz i szpada mówią oczywiście o jego męczeństwie, podobnie jak palma. Księga mówi o charyzmacie kaznodziejskim.

Najciekawszy jest pierwszy atrybut: palma z trzema koronami. Jest to oczywiście palma męczeństwa, a trzy korony są tradycyjnie w kolorach zielonym, niebieskim i czerwonym. Czerwony oznacza oczywiście męczeństwo, niebieski mówi o kontemplacji, a zielony jest „doktorski”; to symbol nauki Bożej głoszonej ludowi.

Z podobnymi atrybutami mamy do czynienia w najbardziej znanym przedstawieniu św. Anioła, autorstwa fra Filippo Lippi z 1430 roku - tzw. Madonna di Trivulzio, przechowywana w Mediolanie. Po XVI wieku wizerunki św. Anioła należą najbardziej popularnych, a w kościele Santa Maria in Traspontina w Rzymie – siedzibie zakonu – znajduje się cykl 16 obrazów przedstawiających jego życie.

Legendy i ciekawostki

Piękną jest legenda o kazaniu św. Anioła w Bazylice św. Jana na Lateranie w Rzymie, którego mieli słuchać, nie znając kaznodziei, św. Dominik i św. Franciszek. Tak pisał jeden z karmelitańskich polskich kaznodziejów o tym wydarzeniu:

«Każe w Rzymie w kościele Laterańskim Anioł święty pewnego czasu, między poważnym audytorem zeszli się na kazanie Dominik święty i Seraficzny Franciszek, którzy po skończonej Anioła mowie, nie znając ani imienia wiedziawszy, od Ducha Świętego nauczeni rzekli: Angelus verè Angelis nominis sui, splendorem praefert, verè Angelicus nominari, Angelicus honorari debet - W tym Aniele oczywisty Anielskiego imienia splendor, jak Niebieskiego Anioła, Anielskiego człowieka czcić y wenerować należy».

Podczas rozmowy po kazaniu św. Franciszek miał przepowiedzieć Aniołowi męczeńską śmierć, a Anioł Franciszkowi stygmaty.

Inną ciekawostką jest fakt-legenda, że w miejscu jego męczeństwa i pochówku wytrysnęła woda i olej. Dało to zwyczaj błogosławienia oleju św. Anioła albo wody św. Anioła,  który był praktykowany w klasztorach karmelitańskich także w Polsce przedrozbiorowej.

Kult i przesłanie

W tradycyjnym kalendarzu karmelitańskim św. Anioła wspominano dwa razy – 5 maja i 24 sierpnia. Pierwsza data wyznaczała święto własne z oktawą, druga – pamiątkę przeniesienia relikwii. Po dwudziestowiecznych reformach liturgicznych, św. Anioł nadal jest obecny w kalendarzu karmelitańskim 5 maja w randze wspomnienia.

Modlitwy własne na liturgiczny obchód św. Anioła nawiązują do obrony wiary i proszą, by święty Anioł zaprowadził wiernych do nieba umocnionych w wierze i miłości oraz noszących w ciele „krzyż umartwienia”. Przesłanie życia św. Anioła jest właśnie takie: miłość do Boga daje w modlitwie prawdziwe poznanie Go i czyni dobro wszystkim wokół, ale szczególnie przez nawracanie z grzechów do życia czystego i w prawdziwej wierze. Dziś, kiedy Nowa Ewangelizacja staje się wielkim zadaniem, św. Anioł jest wciąż żywym przykładem i prawdziwym patronem apostolskiej gorliwości w naszych środowiskach życia.

Boże, twierdzo wiernych i nagrodo męczenników, który powołałeś z Karmelu świętego Anioła i uczyniłeś go zwycięskim w cierpieniach męczeństwa, daj nam, za jego wstawiennictwem, naśladować wiernie przykład jego życia, by aż do śmierci świadczyć o Twojej obecności i dobroci.

Parafia rzymskokatolicka św. Stanisława Biskupa Męczennika | 80-444 Gdańsk - Wrzeszcz | stanislawbiskup.pl

Powrót do góry